Jeśli pływanie na wodach otwartych to tylko latem? Morsowanie to nic innego jak dziwna i niebezpieczna fanaberia?
Nic bardziej mylnego! Wbrew przerażeniu obserwatorów, zimowe zanurzenie niesie za sobą wiele korzyści zdrowotnych i…może być przyjemne.
W wyniku wielu przeprowadzonych badań udowodniono, że cykliczne wchodzenie do zimnej (8-11 stopni lub mniej) i lodowatej wody (mniej niż 4 stopnie) ma zbawienny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu w tym:
Jak zacząć?
Zdecydowanie od 15 – 20 minutowej[nbsp] rozgrzewki w postaci gimnastyki czy truchtu. UWAGA! Nie wystarczy rozgrzać się ciepłą herbatą czy kawą.
W czym ?
Wielu morsujących nie wyobraża sobie, aby wejść do wody bez czapki, rękawic czy butów neoprenowych. Jednak są tez zwolennicy kąpieli bez żadnych „ocieplaczy”, za to trwających nieco krócej.
Jak szybko i jak długo?
Do wody najlepiej wchodzić spokojnym ale systematycznym krokiem. Nie biegiem!
Czas pobytu w zimnej wodzie jest sprawą indywidualną. Może być zależny zarówno od stażu morsa jak i warunków pogodowych. Niektórzy spędzają w niej 2 minuty, inni 20. Pamiętajmy, że morsowanie to nie zawody i należy słuchać własnego organizmu.
Co po wyjściu?
Krótka aktywność fizyczna i szybkie ubranie się w ciepłe i suche rzeczy. Należy pamiętać, że po wyjściu z wody mamy dla siebie tzw. złote pięć minut, podczas których organizm nie odczuwa jeszcze chłodu. Potem, gdy nie zdążymy się ubrać, może nas spotkać przykra niespodzianka i możemy mieć problem np. z zasznurowaniem butów. Po wszystkim warto napić się czegoś gorącego.
Podsumowując:
Chcesz zostać morsem? Przestrzegaj tych kilku zasad:
1. Przebadaj się u lekarza, aby wykluczyć schorzenia kardiologiczne.
2. Nie kąp się sam/a. Skorzystaj z towarzystwa doświadczonych morsów.
3. Przed lodowatą kąpielą koniecznie przeprowadź porządną rozgrzewkę.
4. Nie bij rekordów czasowych przebywając w wodzie, początkującym wystarczy kilka sekund.
5. Zabierz ze sobą ciepłe ubranie na zmianę i gorącą herbatę w termosie.
Do zobaczenia w wodzie! :)