Manipulacje HVLA (High Velocity Low Amplitude) to technika, która od lat znajduje zastosowanie w chiropraktyce, osteopatii i terapii manualnej. Opiera się na szybkim, krótkim impulsie wykonanym na określony segment ciała – najczęściej kręgosłupa lub stawów obwodowych – w celu przywrócenia ruchomości, zmniejszenia bólu i poprawy funkcjonowania układu ruchu.
Choć dla pacjenta technika ta może wyglądać jak „kliknięcie” czy „nastawienie kręgu”, dla świadomego terapeuty jest to precyzyjna interwencja oparta na anatomii, biomechanice i praktyce klinicznej. W tym artykule pokażemy, jak wykonywać HVLA skutecznie i bezpiecznie, z poszanowaniem granic ciała i komfortu pacjenta.
Techniki HVLA polegają na wykonaniu kontrolowanego impulsu (thrustu), który cechuje się dużą prędkością i małą amplitudą. Ruch ten odbywa się w bardzo krótkim czasie, najczęściej w granicach istniejącej fizjologicznej ruchomości segmentu. Co istotne – nie dochodzi do forsowania struktur poza ich anatomiczne granice, a kluczową rolę odgrywa dynamika, kierunek i selektywność impulsu, a nie jego siła.
Z punktu widzenia neurofizjologicznego, HVLA wywołuje szybką modulację aferentnych impulsów z mechanoreceptorów stawowych, co wpływa na zmniejszenie aktywności mięśni przykręgosłupowych (szczególnie włókien typ Ia i II wrzecion mięśniowych). Wbrew mitom, HVLA nie polega na siłowym przesuwaniu kręgów. Nie chodzi o „nastawianie”, ale o przywrócenie płynności i jakości ruchu tam, gdzie doszło do jego ograniczenia. Efekt „kliknięcia” (kawitacji) jest efektem ubocznym – nie stanowi celu sam w sobie, choć często jest utożsamiany z poprawą ruchomości. Efekt ten jest związanym z uwolnieniem gazu z torebki stawowej – nie jest konieczny, by technika zadziałała.
W przeciwieństwie do powszechnych uproszczeń, HVLA nie polega na „nastawianiu” kręgów. Jej celem jest przywrócenie fizjologicznej ruchomości stawowej i modulacja odruchów nerwowo-mięśniowych. Poprzez precyzyjne wprowadzenie ruchu do zablokowanego segmentu można:
Coraz więcej badań wskazuje, że techniki HVLA mają efekt neuromodulacyjny, nie tylko biomechaniczny (Bialosky et al., 2009; Pickar & Bolton, 2012).
HVLA znajduje zastosowanie u pacjentów z:
W fizjoterapii sportowej HVLA sprawdza się tam, gdzie potrzebna jest szybka poprawa funkcji bez długotrwałej pracy tkanek.
Jednym z warunków bezpiecznej pracy HVLA jest pełna świadomość przeciwwskazań, zarówno bezwzględnych, jak i względnych. Należą do nich:
Bezwzględne:
Względne:
Dobrą praktyką jest każdorazowe przeprowadzenie testów bezpieczeństwa (np. testów tętnicy kręgowej), szczególnie przy pracy na odcinku szyjnym.
Wysokiej jakości manipulacja HVLA wymaga spełnienia kilku warunków:
Dobrze przeprowadzona technika to taka, która wygląda… łatwo i miękko. Nadmiar siły to najczęstszy błąd początkujących terapeutów.
Umiejętność wykonania skutecznej i bezpiecznej manipulacji nie bierze się z teorii lub obejrzenia kilku filmów – to efekt wielu godzin praktyki z doświadczonym instruktorem. Dobre kursy HVLA powinny oferować:
W naszym centrum szkoleniowym od lat uczymy terapeutów nie tylko „jak wykonać kliknięcie”, ale jak myśleć biomechanicznie i klinicznie. Jeśli chcesz nauczyć się HVLA z dbałością o każdy szczegół – zapraszamy do kontaktu. To nie jest kurs weekendowy – to inwestycja w Twoje bezpieczeństwo zawodowe.
HVLA to nie sztuczka – to precyzyjna forma terapii manualnej.
Technika HVLA nie zastępuje pracy manualnej – ona ją uzupełnia. Zdarza się, że po HVLA pacjent potrzebuje dalszego rozluźnienia mięśniowo-powięziowego, albo że technika nie działa, bo napięcia są zbyt głębokie. Wtedy sięgamy po:
Dobry terapeuta zna wiele technik – nie skupia się na jednej, stosuje je wymiennie i wie, kiedy z której skorzystać.
Bezpieczeństwo techniki zależy nie tylko od ręki terapeuty, ale też od stanu układu nerwowego pacjenta. Praca z pacjentem (poza formalnościami i diagnostyką) zaczyna się od:
Pacjent, który wie, co się wydarzy, nie będzie generował nadmiernego napięcia ochronnego – a to zwiększa skuteczność HVLA i zmniejsza ryzyko.
Choć manipulacje są szeroko stosowane i poparte badaniami, nie brakuje głosów krytycznych, być może w wyniku „mody na chiropraktykę”. Część środowiska medycznego, szczególnie lekarzy ortopedów i neurologów, podchodzi sceptycznie do stosowania manipulacji kręgosłupa, szczególnie w odcinku szyjnym. Wątpliwości budzą zwłaszcza potencjalne powikłania naczyniowe (np. rozwarstwienie tętnicy kręgowej), choć ich częstość jest ekstremalnie niska – według badań, ryzyko to wynosi od 1 na milion do 1 na kilka milionów zabiegów (Cassidy et al., 2008).
Innym argumentem przeciwników HVLA jest brak długoterminowych efektów – część badań wskazuje, że choć manipulacje przynoszą ulgę w bólu, efekt ten może być krótkotrwały, jeśli nie towarzyszy mu praca nad stabilizacją, ruchem funkcjonalnym i edukacją pacjenta.
Dodatkowo, niektórzy terapeuci podkreślają, że technika HVLA może prowadzić do nadmiernego skupienia się na „trzasku”, zamiast na całościowym podejściu do pacjenta. W podejściu osteopatycznym czy neurointegracyjnym manipulacja nie jest celem samym w sobie – jest tylko jednym z narzędzi.
Problemem może być także nadużywanie HVLA – gdy staje się „głównym narzędziem” bez szerszej diagnostyki. Dlatego uczymy, że HVLA to technika wspierająca, nie „sposób na wszystko”.
W naszej praktyce oraz na kursie HVLA uczymy więc, że:
Świadome stosowanie HVLA to nie tylko wiedza o tym jak, ale przede wszystkim kiedy i dlaczego.
Manipulacje bez świadomości biomechaniki to… loteria. Każdy segment kręgosłupa ma inny kąt ułożenia stawów, inną orientację osi ruchu i inne ograniczenia tkanek miękkich. Dlatego tak ważne jest:
Bez tego HVLA to tylko efekt dźwiękowy, nie terapeutyczny.
Badania potwierdzają skuteczność HVLA:
To technika o udowodnionej skuteczności – pod warunkiem, że stosowana jest z wiedzą, doświadczeniem praktycznym i uważnością.
HVLA to nie magia – to nauka i rzemiosło. Dobrze wykonana manipulacja może znacząco poprawić funkcję i komfort pacjenta. Ale źle wykonana – może być źródłem bólu lub kontuzji.
Jeśli chcesz nauczyć się HVLA naprawdę dobrze – od fundamentów anatomicznych, przez biomechanikę, aż po niuanse praktyczne – zapraszamy Cię do udziału w naszym kursie HVLA. Przekazujemy wiedzę, która idzie głębiej niż „kliknięcie”. Przekazujemy wiedzę w sposób rzetelny, spokojny i z nastawieniem na długoterminową skuteczność.
Bo dobra technika zaczyna się od dobrego rozumienia.
Blizna, która generuje objawy bólowe i neurologiczne jest określana jako blizna aktywna. Odczucia przez nią wywoływane pochodzą m.in. z ucisku nocyceptorów i innych zakończeń nerwowych przez tkankę bliznowatą, a także z towarzyszących restrykcji mięśniwo-powięziowych. To sprawia, że pacjent może odczuwać mrowienia, drętwienia oraz ból umiejscowiony nawet w odległych okolicach…
Przychodzi do gabinetu fizjoterapeuty pacjent i wyjmuje płytę z wynikiem badania, nie mając przy sobie opisu lub z opisem nieprawidłowo wykonanym – ta częsta sytuacja pokazuje, jak ważna jest umiejętność interpretacji obrazów medycznych przez fizjoterapeutów.
Praca z blizną to codzienność wielu fizjoterapeutów, a znajomość róznorodnych technik opracowania blizny konieczna jest w fizjoterapii. A metod pracy z blizną jest wiele!
Kilka ciekawostek o najczęściej stosowanych sposobach na blizny będzie w poniższym artykule – zachęcamy do zapoznania się z tematyką fizjoterapii blizn!
Terapia manualna dzieci polega na delikatnej manipulacji, wykonywanej przez terapeutę w celu wykrycia i korygowania dysfunkcji somatycznych. Istnieje wiele różnych podejść do tego rodzaju pracy – ten artykuł koncentruje się na tzw. technikach pośrednich.
Fizjoterapia sportowa to dziedzina ciesząca się dużym zainteresowaniem. Usprawnienie regeneracji po wysiłku, wspomaganie powrotu do sportu po kontuzji i wiele innych aspektów przyciąga osoby, chcące wspierać sportowców. Jak zostać fizjoterapeutą sportowym? Jakie metody sprawdzają się w pracy z osobami trenującymi? O tym i o sposobach na zdobycie praktyki w tym temacie poczytasz w naszym artykule.
Brzuch to Twój drugi mózg i mówi więcej, niż Ci się wydaje.
Dlaczego stres „siedzi” w żołądku? Skąd biorą się motyle w brzuchu, gdy jesteś zakochany, i ucisk, gdy boisz się wystąpienia publicznego?
Poznaj fascynujący świat osi jelita–mózg, dowiedz się, jak emocje zapisują się w trzewiach i co może z tym zrobić terapia wisceralna.